Menu

SAP po mojemu

O zintegrowanym systemie informatycznym SAP, służącym do zarządzania firmą Poznawanym krok po kroku od strony modułów logistycznych. Na studiach i samemu. O tym, że SAP może być tez pasją. I o tym, że SAP nie zawsze musi oznaczać STRESS AND PANIC

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • Gość: [eRachuba] *.internetdsl.tpnet.pl

    Ciekawe :) Gratuluję.

  • piotrkrawiec

    Dziękuję za pozytywną opinię.
    Zachęcam do zapoznania się z innymi artykułami i propagowania bloga :).

  • Gość: [Saperka] *.hicron.com

    Świetny blog :)

  • piotrkrawiec

    Pochwała z firmy Hicron to już coś ;). Dziękuję bardzo. W tym tygodniu na pewno pojawi się jeszcze podobny materiał o danych podstawowych produkcji (BOM) z ostatniego krótkiego szkolenia dla koła naukowego. W trochę szerszej formie niż jeden z artykułów na ten temat.
    Plus kilka tłumaczeń zaległych artykułów na angielski.
    Pozdrawiam i dzięki raz jeszcze.

  • Gość: [marcus] *.dynamic.chello.pl

    Bardzo dobry wpis, naprawdę bardzo dobry. Przedstawię go w pracy bo przyda się kilku osobom jeśli autor nie ma nic przeciwko :)

    Świetna robota!

  • piotrkrawiec

    Autor oczywiście nie ma nic przeciwko :)
    Autor będzie się cieszył, a jeżeli dzięki materiałowi rozwiąże się jeszcze jakiś problem w firmie, to już się będzie cieszył bardzo.

© SAP po mojemu
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci